|
Wojsławice- Uchanie- Buśno- Dubienka XVIII Rajd Klubu Turystycznego- 24-25.XI.2001 Uczestnicy: Ewa Frączek Sylwia Walczak Marcin Soroka Damian Chudzik Alicja Łosowska Krzysztof Kazubek Kadra: Wojciech Girguś- szef Wojciech Kornet Dzień naszego rajdu od razu zapowiadał się, niestety, na dosyć mroźny. O 7:50 spotkaliśmy się na dworcu PKS opatuleni w czapki, szaliki, rękawiczki i cały zimowy ekwipunek. Jednak mimo zimna, już w autobusie do Wojsławic poczuliśmy, że tak naprawdę każdy z nas ma ochotę na mały, zimowy "spacer". W Wojsławicach zobaczyliśmy cerkiew i dzwonnicę, kościół katolicki oraz starą bożnicę, których nie omieszkaliśmy uwiecznić na fotce. Następnie ruszyliśmy w drogę... Droga wiodła nas przez typowo zimowy krajobraz. Pierwszy krótki postój zrobiliśmy sobie w lesie, który wyglądał jak z bajki - cały biały. Później bajkowa biel zmieniona została na lessowo błoto. Prawdziwy turysta musi jednak być przygotowany na wszystko, dlatego nie narzekaliśmy. Zwłaszcza, że po drodze spotykały nas pewne urozmaicenia. Drugi postój spędziliśmy we wsi Uchanie, w pubie o nazwie "Pokusa". Tam napiliśmy się kawy i przygotowani do dalszego marszu, skierowaliśmy się w stronę miejsca
docelowego- Buśna. Niestety, pogoda diametralnie zmieniła się z zimowej na bardzo zimową. Zaczął sypać śnieg i wiać wiatr. Kiedy dotarliśmy na miejsce byliśmy zmęczeni, zmarznięci i głodni.Zanocowaliśmy u proboszcza . Ku naszej radości gospodarze okazali się starymi znajomymi z Rajdu Pogranicze. Nawet pies był ten sam. Atmosfera miejsca noclegu była niezwykle miła. Po wspólnej kolacji mieliśmy ochotę już tylko na wspólny śpiew, oraz na... czytanie. Plebania okazała się bowiem wyposażona w bogatš bibliotekę, w której później na PKP. Jazdę pociągiem urozmaicił dodatkowo Krzyś proponując... rozgrywkę szachową. |